Jedna z naszych Czytelniczek w Braniewie, skuszona propozycją rejsu do Krynicy Morskiej z Tolkmicka połączonego, jak sądziła, z godziną przyjazdu do tej miejscowości pociągu z Braniewa, postanowiła skorzystać z oferty.
O wyjaśnienia poprosiliśmy przedstawiciela armatora statku. Jak się okazało, nie odpowiada on za informację zawartą na podanej wyżej stronie internetowej. — Uruchomiliśmy pilotażowy rejs z Tolkmicka do Krynicy, ale jest on uzależniony od wcześniejszych rezerwacji. Powinniśmy je otrzymać z kolei odpowiadającej za kurs z Braniewa do Tolkmicka. Do tej pory nie otrzymaliśmy ani jednej informacji o jakiejkolwiek rezerwacji — wyjaśnia przedstawiciel armatora. Bez nich, jak zaznacza, statek o godzinie 10.50 nie wypłynie, gdyż "nikogo nie stać na wożenie powietrza".
wch





Komentarze
0
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz