Piknik na największym polskim lodowisku w Suchaczu

2012-02-12 09:10:19

Już po raz czwarty na największym polskim lodowisku w Suchczu spotkali się miłośnicy zimowych szaleństw. Przybyli nie tylko z pobliskiego Elbląga, ale i odległych miejscowości. Oba parkingi zapełnione były samochodami z najróżniejszymi tablicami rejestracyjnymi. Ale na lodzie tłoku nie było!

W sobotę w Suchaczu odbył się konkurs rzeźbienia w lodzie

W sobotę w Suchaczu odbył się konkurs rzeźbienia w lodzie

Autor: Sylwester M. Jarkiewicz

W końcu Zalew Wiślany to ogromna przestrzeń. Nawet mały jego "skrawek" na jakim bawili się goście, to obszar kilku piłkarskich boisk! Było więc dużo miejsca dla łyżwiarzy, saneczkarzy i bojerowców.

Dużo swobody miał kulig, który cieszył się ogromnym powodzeniem. Kilkunastominutowych kursów było 28, i tylko zmierzch przerwał tę wyśmienitą zabawę. Także tym razem nie zabrakło zmotoryzowanych entuzjastów swobodnej jazdy po lodzie. Najwięksi twardziele pomykali na łyżwach i nartach - ciągani na linie przez samochody. W tej zabawie niektórzy osiągali prędkości grubo przekraczające 100 km/h.

Ryzyka nie było bo w grubość lodowej tafli wynosiła ponad 30 cm. Atrakcją były przeloty motolotniarzy, którzy tego dnia mieli swoje spotkanie w pobliskich Kadynach. Warto jeszcze wspomnieć o konkursie lodowych rzeźb rozgrywanym na ternie miejscowej mariny. A wszystko to działo się przy pięknej muzyce, serwowanym żurku z białą kiełbasą i gorącymi napojami.
Sylwester M. Jarkiewicz

Widziałeś coś ciekawego, chcesz podzielić się informacją, zdjęciami? Daj nam znać, a zajmiemy się Twoim tematem! Napisz do nas: gazeta@dziennikelblaski.pl lub dodaj swój artykuł.

Komentarze 0 pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj swój komentarz